Fundacja Ludzie Jesieni łączy inne organizacje?

Biuro pośr ds uzależnieńW biurze Pełnomocnika d.s. Uzależnień w Obornikach Śląskich Fundacja Ludzie Jesieni (z prezeską panią Urszulą Kielar i moją skromną osobą) spotkała się z paniami: Beatą Działak, prezeską Klubu Seniora Dziarskie Bractwo, panią Ewą Materną, prezeską Stowarzyszenia Uniwersytetu Trzeciego wieku i panią Ireną Kowalską, prezeską trzebnickiego koła Polskiego Związku Niewidomych. Mieliśmy okazję w tym gronie porozmawiać o bieżących sprawach zarówno Fundacji Ludzie Jesieni, jak i o problemach, sukcesach i zwykłych, codziennych sprawach naszych organizacji.

Czytaj dalej

Gramy dla Konrada

Konrad granieFundacja Ludzie Jesieni wspiera ludzi potrzebujących pomocy. Bezmiar ludzkiego nieszczęścia jest czasami przytłaczający. Życie to nie tylko sukcesy, szczęście czy same powodzenia. To też często walka o siebie samego, o najbliższych. O ich zdrowie. Konrad wchodzi dopiero w szeroko pojętą dorosłość. I już zmaga się z chorobą, nowotworem mózgu. Z pomocą rodziny walczy by wygrać. Fundacja w dniu 4 października 2015 roku była na koncercie charytatywnym Gramy dla Konrada. To piękne wydarzenie, nie tylko ze względu na poziom artystyczny wykonawców. Jak w słowie wstępnym, poprzez łzy powiedział ojciec chłopca: – Wiedziałem że mam dużo przyjaciół. I nie wiedziałem, że aż tylu znajomych. Będę starał się, by w najbliższych dniach porozmawiać z tatą Konrada. Napisać o nich i o ich walce artykuł na swoim blogu. I spróbować pomóc, bo walczą o rzecz najważniejszą. O człowieka.

Jerzy Piotrowicz

Czytaj dalej

Międzynarodowy Dzień Osób Starszych

GabrysPomarszczona dłoń. Nierzadko drżąca. I takie same zmarszczki na twarzy, na całym ciele. Mijający czas jest nieubłagany, nie zostawia złudzeń o przekroczeniu trzeciej kwarty życia. O wejściu w kwartę czwartą. Od jesieni życia do jej zimy już tylko kilka kroków. Pierwszy października to Międzynarodowy Dzień Osób Starszych. Jak wielu ich jest wokół nas, nie zdajemy sobie z tego sprawy. Bo ci których widzimy pojawiają się jeszcze w sklepach, na ulicy. Chodzą do kościoła, pomstują na kiepskie emerytury, na rząd, na właściwie wszystko. Bo życie staruszka nie jest wcale wesołe. To codzienna walka ze starzejącym się ciałem, z coraz wyższymi kosztami lekarstw, wyżywienia, prądu, wody, wszystkiego. Co począć, gdy wokół, z ich „półki”, coraz to ktoś odchodzi. Jakże trudno jest uniknąć pytania – kiedy ja?

Czytaj dalej

Niewidomi widzą więcej

Marian KusajKiedy prezes okręgu dolnośląskiego Polskiego Związku Niewidomych przemawia do zgromadzonych w obornickiej restauracji Gospoda, tylko po ciemnych okularach domyślać się można, że nie widzi. Bo pasja jaka płynie z jego ust zagłusza niepełnosprawność. Czymże zresztą jest utrata wzroku? Jak mówi pan Marian Kusaj, niewidomi widzą więcej. Bo dostrzegają te problemy, które zwykłemu śmiertelnikowi umykają. Są zbyt oczywiste, by zwracać na nie uwagę. Zbyt… widoczne. Słowa pana prezesa co chwila są wstrzymywane oklaskami zebranych.

Czytaj dalej

„Go Johny, go!”, czyli naprzód Janie, naprzód!

Baba na budowie_1_AJeżeli chcesz coś zdziałać, najpierw zacznij marzyć. A potem przekuj te marzenia w rzeczywistość. Stwórz plan działań, określ ramy czasowe i zaangażuj członków zespołu do pracy. Przydziel im zadania. Określ terminy wykonania tych zadań. Rozliczaj. I nie patrz się wstecz. Przeszłości nie zmienisz. Ale masz wpływ na teraźniejszość, na przyszłość. Buduj i nadzoruj. Kontroluj. Tylko wtedy się uda.

Czytaj dalej