Baba na budowie – młodzi zaczynają karierę

Baba na budowie_1_AAleksandra skończyła studia budowlane prawie 4 lata temu. Politechnika Szczecińska nie należała do łatwych. A budownictwo lądowe tym bardziej. Ale ponieważ dziewczyna od najmłodszych lat miała wybitny dar do matematyki i fizyki, udało się nie tylko nie zawalić żadnego semestru, ale też uzyskać z większości przedmiotów oceny bardzo dobre lub dobre. Opuszczając mury swojej uczelni, Ola wiedziała już co chce robić. I nie miała być to praca w biurze, za nudnym biurkiem. Tego nie chciała. Wymarzyła sobie budowę. Zwykłą, solidną budowę, jej zgiełk, podniszczone baraki, słońce, deszcz, chłód czy upał. Mając głowę nabitą teorią, lekko tylko wspomaganą praktykami wakacyjnymi dziewczyna pojechała za pracą na Dolny Śląsk. Od razu została rzucona na głęboką wodę. Pamięta rozmowę z prezesem, który widząc drobną, ładną dziewczynę od razu chciał ją odwieść od planów codziennych utarczek na placu z budowlańcami. Ale trafił na skałę.

Czytaj dalej

Nie (…)

Usunięty na życzenie rodziny

Czytaj dalej

„Nie będę się opiekować inwalidą!”

AWstrząsające słowa. I niebawem tu, na forum naszej Fundacji wstrząsający tekst o walce rodziców o zdrowie swego syna. Dziejącej się obecnie. Prawdziwej aż do bólu. Czy ją wygrają? Czy dadzą radę? To zależy od Was. Od nas. Czytaj jeszcze w tym tygodniu.

Jerzy Piotrowicz

Czytaj dalej

Fundacja Ludzie Jesieni łączy inne organizacje?

Biuro pośr ds uzależnieńW biurze Pełnomocnika d.s. Uzależnień w Obornikach Śląskich Fundacja Ludzie Jesieni (z prezeską panią Urszulą Kielar i moją skromną osobą) spotkała się z paniami: Beatą Działak, prezeską Klubu Seniora Dziarskie Bractwo, panią Ewą Materną, prezeską Stowarzyszenia Uniwersytetu Trzeciego wieku i panią Ireną Kowalską, prezeską trzebnickiego koła Polskiego Związku Niewidomych. Mieliśmy okazję w tym gronie porozmawiać o bieżących sprawach zarówno Fundacji Ludzie Jesieni, jak i o problemach, sukcesach i zwykłych, codziennych sprawach naszych organizacji.

Czytaj dalej

Gramy dla Konrada

Konrad granieFundacja Ludzie Jesieni wspiera ludzi potrzebujących pomocy. Bezmiar ludzkiego nieszczęścia jest czasami przytłaczający. Życie to nie tylko sukcesy, szczęście czy same powodzenia. To też często walka o siebie samego, o najbliższych. O ich zdrowie. Konrad wchodzi dopiero w szeroko pojętą dorosłość. I już zmaga się z chorobą, nowotworem mózgu. Z pomocą rodziny walczy by wygrać. Fundacja w dniu 4 października 2015 roku była na koncercie charytatywnym Gramy dla Konrada. To piękne wydarzenie, nie tylko ze względu na poziom artystyczny wykonawców. Jak w słowie wstępnym, poprzez łzy powiedział ojciec chłopca: – Wiedziałem że mam dużo przyjaciół. I nie wiedziałem, że aż tylu znajomych. Będę starał się, by w najbliższych dniach porozmawiać z tatą Konrada. Napisać o nich i o ich walce artykuł na swoim blogu. I spróbować pomóc, bo walczą o rzecz najważniejszą. O człowieka.

Jerzy Piotrowicz

Czytaj dalej