Fundacja z wizytą w Końskim Dworze

Koński Dwór 114 października 2015 roku udaliśmy się wraz z panią Urszulą Kielar do… Końskiego Dworu w Morzęcinie Wielkim. Sąsiada naszej siemianickiej Fundacji Ludzie Jesieni. Celem wizyty było zapoznanie się z ofertą tej przepięknej placówki i ewentualna współpraca obu jednostek w przyszłym roku. Wraz z właścicielką Końskiego Dworu panią Dorotą rozmawialiśmy na temat opieki nad ludźmi starszymi. Przedstawiliśmy projekt naszej Fundacji i nadmieniliśmy, że chcemy w przyszłości wprowadzić z naszymi podopiecznymi zajęcia na terenie jej obiektu. Chodzi o rodzaj hipoterapii. Pani Dorota zasugerowała, by nie myśleć o typowej hipoterapii – w stosunku do ludzi będących w jesieni życia może ona być zbyt ryzykowna. Jednak – jak dodała – zajęcia z końmi mogą być prowadzone bez ich ujeżdżania – na przykład wycieczki bryczką, czy też samo obcowanie  poprzez dotykanie koni, ich czyszczenie czy też głaskanie ma bardzo dobry wpływ na ludzi. Rozmawialiśmy również o innych formach współpracy. Koński Dwór 2Pozytywnym jest fakt, że w okolicy Siemianic jest sporo atrakcji. Jadąc do Końskiego Dworu spodziewaliśmy się ujrzeć typową stadninę koni z możliwością nauki jazdy na tych przepięknych zwierzętach. Zastaliśmy atrakcyjny, skąpany w jesiennym deszczu obiekt mogący nie tylko zapewnić „końskie atrakcje”, ale także obsługiwać imprezy najróżniejszego formatu, z własną bazą noclegową. Mamy nadzieję, że po rozruchu Fundacji Ludzie Jesieni będziemy w Końskim Dworze wraz z naszymi podopiecznymi częstymi gośćmi, uprzyjemniając im czas spędzany w naszej placówce.